Explore the latest books of this year!
Bookbot

Rzeźnia numer jeden i inne reportaże z Niemiec

Book rating

Parameters

  • 224 pages
  • 8 hours of reading

More about the book

Wizerunek współczesnych Niemiec długo wydawał się nieskazitelny. Jednak pod powierzchnią równych szans, otwartości i chęci zadośćuczynienia nierzadko kryją się uprzedzenia, nieufność, dążenie do przeforsowania własnych interesów. Przeszłość ciąży, historia narzuca ton najważniejszym sporom. Niewidzialne granice wciąż trudno przekroczyć: wschód i zachód, rodowici mieszkańcy i imigranci, prawica i lewica, praworządność i hipokryzja, tolerancja i ksenofobia. Jerzy Haszczyński, dziennikarz, który pod koniec ubiegłego wieku pracował w Berlinie, znowu ruszył za Odrę. Tropami starymi i zupełnie nowymi. Na zapomnianą prowincję i do miast, które trafiły na pierwsze strony światowych gazet, choć nie chciały. Z reporterską precyzją wskazuje na napięcie w niemieckiej polityce i współczesnej debacie - między tym, o czym wolno mówić, a tym, o czym najchętniej by milczano.

Book purchase

Rzeźnia numer jeden i inne reportaże z Niemiec, Haszczyński Jerzy

Language
Released
2022
Binding
(Hardcover)
We’ll email you as soon as we track it down.

Payment methods

3.2
Okay
212 Ratings

We’re missing your review here.

Title
Rzeźnia numer jeden i inne reportaże z Niemiec
Language
Polish
Publisher
Czarne
Released
2022
Format
Hardcover
Pages
224
ISBN10
8381915694
ISBN13
9788381915694
Series
Rating
3.2 out of 5
Description
Wizerunek współczesnych Niemiec długo wydawał się nieskazitelny. Jednak pod powierzchnią równych szans, otwartości i chęci zadośćuczynienia nierzadko kryją się uprzedzenia, nieufność, dążenie do przeforsowania własnych interesów. Przeszłość ciąży, historia narzuca ton najważniejszym sporom. Niewidzialne granice wciąż trudno przekroczyć: wschód i zachód, rodowici mieszkańcy i imigranci, prawica i lewica, praworządność i hipokryzja, tolerancja i ksenofobia. Jerzy Haszczyński, dziennikarz, który pod koniec ubiegłego wieku pracował w Berlinie, znowu ruszył za Odrę. Tropami starymi i zupełnie nowymi. Na zapomnianą prowincję i do miast, które trafiły na pierwsze strony światowych gazet, choć nie chciały. Z reporterską precyzją wskazuje na napięcie w niemieckiej polityce i współczesnej debacie - między tym, o czym wolno mówić, a tym, o czym najchętniej by milczano.