Explore the latest books of this year!
Bookbot

Kawałki

żeńskie, męskie i nijakie

Book rating

Parameters

  • 194 pages
  • 7 hours of reading

More about the book

Drugi po „Już nic nie muszę” zbiór felietonów wszechstronnej Stefanii Grodzieńskiej. Pod nazwą „felietony” czy tytułowe „kawałki” kryje się jednak więcej form artystycznych: humoreski i skecze, które Grodzieńska pisywała przez wiele lat w założeniu ich wykonań scenicznych oraz rozmowy na aktualne i dawne tematy z redaktor Beatą Kęczkowską, stałą współpracownicą Autorki.Kawałki „męskie” napisali zaprzyjaźnieni z Grodzieńską Władysław Kopaliński, Wojciech Mann i Wojciech Młynarski.A nijakie? Autorka utrzymuje, iż mianem takich nazywa wszystkie te mniej udane, „bezpłciowe”. Znając wszak poczucie humoru i dystans do własnej twórczości wielkiej „chałturzystki” możemy być pewni, że żadnej „bezpłciowości” w tej książce nie znajdziemy.

Book purchase

Kawałki, Grodzienska Stefania, Beata Kęczkowska, Joanna Jurandot-Nawrocka

Language
Released
2001
Binding
(Paperback)
We’ll email you as soon as we track it down.

Payment methods

4.0
Very Good
13 Ratings

We’re missing your review here.

Title
Kawałki
Subtitle
żeńskie, męskie i nijakie
Language
Polish
Publisher
Akapit Press
Released
2001
Format
Paperback
Pages
194
ISBN10
838746399X
ISBN13
9788387463991
Series
Rating
4 out of 5
Description
Drugi po „Już nic nie muszę” zbiór felietonów wszechstronnej Stefanii Grodzieńskiej. Pod nazwą „felietony” czy tytułowe „kawałki” kryje się jednak więcej form artystycznych: humoreski i skecze, które Grodzieńska pisywała przez wiele lat w założeniu ich wykonań scenicznych oraz rozmowy na aktualne i dawne tematy z redaktor Beatą Kęczkowską, stałą współpracownicą Autorki.Kawałki „męskie” napisali zaprzyjaźnieni z Grodzieńską Władysław Kopaliński, Wojciech Mann i Wojciech Młynarski.A nijakie? Autorka utrzymuje, iż mianem takich nazywa wszystkie te mniej udane, „bezpłciowe”. Znając wszak poczucie humoru i dystans do własnej twórczości wielkiej „chałturzystki” możemy być pewni, że żadnej „bezpłciowości” w tej książce nie znajdziemy.