Samuel Eliot Morison was a distinguished American historian renowned for his vivid and detailed accounts of naval history. His work is characterized by a deep commitment to conveying the adventure and challenges of maritime exploration and warfare. Morison did not merely conduct theoretical research; he actively participated in naval operations to provide authentic, firsthand perspectives on historical events. His distinctive style fuses rigorous historical scholarship with compelling narrative, bringing the past to life for contemporary readers.
Chronicles the difficult early months of the campaign in the Pacific, detailing the navy's reverses at Wake Island, in the Philippines, and along the Malay Barrier.
This final narrative volume of Morison's history recounts the infamous campaigns for Iwo Jima and Okinawa, two of the most bitterly contested campaigns of the war. When the U.S. Marines landed on Iwo Jima, they expected to secure it within a few days. No one had anticipated Japan's determination to defend the island to the last man. Morison describes the Japanese defense system of camouflaged rifle pits and fortified gunning positions that held the Allies at bay and the heavy and continuous cover of naval gunfire that prevented even greater losses. As it was, the securing of Iwo Jima cost the United States more casualties than had been incurred in taking any other island in the Pacific. On Okinawa, the conflict stretched over six long, bloody months. As land forces struggled for every inch they took on the islands, the U.S. Navy faced the desperate fury of the kamimaze corps and its harvest of flaming explosions, burning and flooded ships, searing injuries and death. Fierce weather, logistical complexities, Japanese submarines, and the unexpected death of President Roosevelt also took their toll. Morison concludes his epic account with the final skirmishes of the war, the fateful decision to drop the atomic bomb, and the delicate negotiations leading to Japanese surrender.
A political as well as social history which traces the major strands in America's history from prehistoric man to the assasination of President Kennedy. The parallel history of Canada is also briefly told.
A Short History of the United States Navy in the Second World War
642 pages
23 hours of reading
Focusing on pivotal events of World War II, this comprehensive history details the U.S. Navy's operations across both the Atlantic and Pacific theaters. It covers essential moments such as the Pearl Harbor attack, the submarine warfare, and significant battles like Coral Sea and Midway. The narrative also explores the grueling campaigns in Guadalcanal and the leapfrogging strategy in the Pacific, culminating in the invasions of Europe and the climactic confrontations at Leyte and Okinawa, leading to Japan's eventual surrender.
Filipiny. To tutaj po raz pierwszy pojawiły się japońskie samoloty kamikaze.
Nadlatywały nad amerykańskie okręty i spadały w dół z podwieszonymi bombami.
Amerykanie przeżyli szok. Liczba marynarzy nerwowo załamanych gwałtownie
wzrosła. Postanowiono nie mówić o tym społeczeństwu amerykańskiemu. Wszystkie
listy zostały ocenzurowane, a marynarze, którzy wracali do Stanów mieli zakaz
opowiadania o lotnikach kamikaze. Jak walczyć z przeciwnikiem dla którego
śmierć jawi się jako nagroda? Jak bardzo bliski jest to problem naszych
czasów... Morison pokazuje walkę o Filipiny z różnych stron, zarówno od strony
lądujących na wyspach marines, jak i marynarzy na okrętach czy członków
sztabu. Dzięki temu mamy pełny obraz walk o każdą wyspę, walk okrutnych, w
których praktycznie nie brano jeńców.
Operacja „Torch” – to najbardziej niedoceniana operacja w drugiej wojnie
światowej. Jednak to nigdy przedtem nie użyto jednostek desantowych na tak
wielką skalę. Doświadczenie zdobyte w tej operacji stało się też krokiem
milowym do otworzenia drugiego frontu. I w końcu powodzenie operacji „Torch”
stało się początkiem końca Rommla w Afryce. Zaskakujące zwroty akcji na
wszystkich polach walki – na morzu, lądzie i w powietrzu w oparciu o relacje z
pierwszej ręki zebrane przez autora na miejscu walk.
Bój o Archipelag Bismarcka (07. 1942 – 05. 1944) to jeden z mniej znanych
epizodów wojny na Pacyfiku. Ale ani zaciętością walk, ani dramatyzmem zdarzeń
nie ustępuje tym bardziej znanym kampaniom. Starcia okrętów, walka o panowanie
w powietrzu, boje na lądzie – wszystko to składa się na niezwykle intensywne
działania, które trwały bez mała dwa lata. A do tego mistrzowskie pióro
Samuela E. Morisona, który wspaniale w opisy walk wplata relacje jej
uczestników, przez co odnosimy wrażenie, że oglądamy walkę na żywo. W tym
przypadku rolę kamer pełnią oczy uczestników zdarzeń i to na różnych
szczeblach – od dowódców do prostych żołnierzy. Ten sposób pisarstwa sprawił,
że oto oficjalną historię US Navy czytamy tak, jakbyśmy czytali najlepsze
powieści wojenne. Jeden z recenzentów nazwał autora „artystą wśród pisarzy
historycznych”. I nie ma w tym ani trochę przesady.
Morison napisał 14 tomów Historii Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych w drugiej wojnie światowej, ale ten tom otrzymał nagrodę Pulitzera. Mimo że przedstawia pasmo klęsk Stanów Zjednoczonych na Pacyfiku, wyróżnia się dramatyzmem sytuacji i bogatą analizą japońskich elit władzy od końca I wojny światowej do wybuchu wojny na Pacyfiku. W obliczu klęski pojawiają się prawdziwi bohaterowie, których odwaga inspiruje innych do walki. Morison doskonale przedstawia tych najdzielniejszych, którzy w trudnych czasach stali się wzorem dla Amerykanów. Autor docenia również inwencję Japończyków, zwłaszcza genialnego dowódcę Yamamoto, który przewidział, że Japonia musi wygrać w krótkim czasie, aby uniknąć klęski. Morison krytycznie analizuje przyczyny amerykańskich porażek, nie bojąc się oceniać dowódców, którzy niedawno świętowali zwycięstwo. Odważnie wskazuje, że brak dostaw ropy postawił Japonię w trudnej sytuacji, zmuszając ją do wojny. Jego obiektywizm w analizie przyczyn konfliktu jest godny podkreślenia. Akcja kończy się na nalotach sił Nagumo na Ceylon, a dalszy rozwój wydarzeń, w tym bitwa pod Midway, stanowi temat kolejnego tomu.
Aleucki teatr działań wojennych na Pacyfiku mógłby równie dobrze być nazywanym
teatrem militarnych frustracji. Ani jeden oficer flagowy, ani generał żadnej
ze stron, z wyjątkiem komandora McMorrisa, nie zyskał tam sławy ani fortuny.
Żadna z operacji nie dokonała niczego poważnego, ani nie miała wpływu na
przebieg wojny. Marynarze, żołnierze i piloci nienawidzili przydziału w ten
wiecznie mglisty śnieżny region, nieco tylko lepszy od przydziału do jednostki
karnej. Obie strony dałyby wiele, aby Aleuty pozostawić w rękach tubylców do
końca wojny...
Zdjęcie amerykańskiej flagi na szczycie Mount Suribachi na Iwo Jimie obiegło
świat i zapewniło nieśmiertelną sławę Korpusowi Marines. Cena zdobycia wyspy
była jednak bardzo wysoka. Ale Iwo Jima była zaledwie przedsionkiem piekła,
jakie zgotowali Amerykanom Japończycy na Okinawie. To właśnie tutaj miały
miejsce najbardziej masowe ataki kamikaze w historii, a japońscy żołnierze na
lądzie walczyli z niebywałą determinacją, wiedząc, że następnym celem
amerykańskiego ataku będą już ich rodzime wyspy japońskie. To właśnie te dwie
kampanie są przede wszystkim treścią ostatniego tomu Samuela E. Morisona.
Morison prowadzi swoją narrację do końca wojny na Pacyfiku – opisując także
ataki lotnicze na Japonię – w tym dwa atomowe, na Hiroszimę i Nagasaki – oraz
działania floty do podpisania aktu kapitulacji Japonii na pancerniku
„Missouri”.
Książka Samuela E. Morisona opisuje kluczowy moment wojny na Pacyfiku. Bitwa na Morzu Koralowym była pierwszym starciem, w którym Japończycy, po serii sukcesów, nie odnieśli zdecydowanego zwycięstwa. Z kolei bitwa pod Midway oznaczała początek końca japońskiej dominacji, stanowiąc punkt zwrotny w konflikcie, porównywanym do japońskiego Stalingradu. Mimo że publikacja powstała wiele lat temu, wciąż jest istotnym źródłem wiedzy o tym przełomowym okresie. Morison, jako oficjalny historyk US Navy, miał dostęp do dokumentów i uczestników wydarzeń, co pozwoliło mu na szczegółowe odtworzenie faktów. Książka została napisana niemal natychmiast po zakończeniu działań, gdy pamięć ludzka była jeszcze świeża. Warto jednak zauważyć, że jest to oficjalna historia US Navy, co ogranicza krytyczną analizę działań amerykańskich dowódców. Dla tych, którzy pragną innego spojrzenia na bitwę pod Midway, polecamy pracę małżeństwa Pieresleginów „Premiera na Pacyfiku”. Dla zainteresowanych wojną na Pacyfiku, dzieło Morisona pozostaje klasyczną lekturą i kluczowym źródłem wiedzy o amerykańskich działaniach w tym przełomowym okresie.
Fascynująca opowieść o drugiej części Bitwy o Atlantyk, czyli Samuel Eliot
Morison o stopniowej klęsce U-bootów, od maja 1943 do maja 1945 roku. To
opowieść o wyścigu technologicznym, który stwarzał przewagę to jednej to
drugiej strony w różnych fazach bitwy, ale także o zmiennej taktyce stosowanej
przez obie strony. A wszystko to przewija sie w opisach bitew U-bootów z
konwojami i polowaniach na U-booty przez specjalnie stworzone do tego grupy
okrętów. Autor przedstawia szczegółowo najciekawsze wydarzenia tej najdłuższej
w historii drugiej wojny światowej bitwy, która toczyła się ze zmiennym
szczęściem od początku wojny do jej końca.
Bitwa o Guadalcanal to bodaj najdziwniejsza i najbardziej dramatyczna bitwa na
Pacyfiku. Oto bowiem jak w filmie Polańskiego „Nosferatu wampir” dzień należał
do ludzi (Amerykanów) a noc do wampirów (Japończyków, nie ubliżając im
oczywiście). Wampiry nocą wysysały krew z Amerykanów, bombardując lotnisko
Hendersona i niepodzielnie panując na morzu. Gdy jednak nie udało im się
zniknąć przed świtem, same stawały się łatwym łupem lotnictwa amerykańskiego.
Bitwa o Leyte to historia największej bitwy morskiej drugiej wojny światowej, w której wzięło udział najwięcej okrętów z obu stron. To tutaj pancerniki zbliżyły się do lotniskowców na strzał artyleryjski, a Amerykanie wykazali niezrównaną odwagę i poświęcenie. Po raz pierwszy zaatakowały jednostki kamikadze, a amerykańskie kutry torpedowe i niszczyciele osiągnęły nieosiągalne dotąd dni chwały. Bitwa obfitowała w zaskakujące zwroty akcji, a nastroje obu stron zmieniały się dynamicznie. Autor obiektywnie zauważa, że mimo przewagi materialnej, to Japończycy dyktowali przebieg wydarzeń, zaskakując admirała Halsey’a, który zostawił siły inwazyjne na pastwę japońskich pancerników. Admirał Ozawa, wykonując swoje samobójcze zadanie, również zasługuje na miano moralnego zwycięzcy. Amerykańscy obrońcy zatoki Leyte, w kulminacyjnym momencie bitwy, wykazali się niezwykłą odwagą, rzucając się na japońskie okręty. Praca autora jest fundamentalna dla badaczy tej bitwy, gdyż miał on możliwość spotkania wielu uczestników walk. W książce zawarte są także przesłuchania japońskich oficerów. Opisane epizody ilustrują niezwykłe przykłady odwagi, a także akcje ratunkowe, które pokazują, jak amerykańska armia dbała o swoich ludzi. Leyte oznacza początek końca Japonii, a po tej bitwie większość japońskich dowódców zdawała sobie sprawę z przegranej wojny.