Explore the latest books of this year!
Bookbot

Abschaffel. Eine Trilogie.

Book rating

Parameters

  • 491 pages
  • 18 hours of reading

More about the book

Abschaffel to trzydziestoletni urzędnik, żyjący samotnie w wielkim mieście. Wiecznie nienasycony wędrowiec, maniakalnie obserwujący i komentujący miejsca, zdarzenia i własną kondycję, nieustannie w ruchu. Setki błahych zdarzeń boleśnie obnażają nędzę jego istnienia. Żaden to zwykły urzędnik, a współczesny everyman, w Kafkowskim duchu pozbawiony imienia, w duchu Musila odarty z właściwości. Ów niepozorny, bezbarwny, wyalienowany bohater pozwala autorowi otworzyć niezwykle ciekawą perspektywę egzystencjalną. Abschaffel żyje bowiem w ciągłym poczuciu braku, prawdziwe życie zawsze jest gdzie indziej, jemu dany jest tylko pozór ułomnego niby-życia. Próbuje to rekompensować sobie, wchodząc w związki z trzema kobietami równocześnie, ta jednak próba, jak i wszystkie inne spełzają na niczym, potęgują jeszcze poczucie niezaspokojenia, pogłębiają neurozę. Wszystko, co obserwuje i opisuje Abschaffel, pod piórem Genazino ma kształt prozy pozbawionej ozdobników, lecz niezwykle kunsztownej, hipnotycznej wręcz. Jest w niej coś tak fascynującego, iż trudno się oderwać od lektury.

Book purchase

Abschaffel. Eine Trilogie., Wilhelm Genazino, Dolf Oehler

Language
Released
1985
Binding
(Paperback),
Book condition
Good
Price
€4.39

Payment methods

3.7
Very Good
61 Ratings

We’re missing your review here.

Title
Abschaffel. Eine Trilogie.
Language
German
Released
1985
Format
Paperback
Pages
491
ISBN10
3499155427
ISBN13
9783499155420
Series
Rating
3.7 out of 5
Description
Abschaffel to trzydziestoletni urzędnik, żyjący samotnie w wielkim mieście. Wiecznie nienasycony wędrowiec, maniakalnie obserwujący i komentujący miejsca, zdarzenia i własną kondycję, nieustannie w ruchu. Setki błahych zdarzeń boleśnie obnażają nędzę jego istnienia. Żaden to zwykły urzędnik, a współczesny everyman, w Kafkowskim duchu pozbawiony imienia, w duchu Musila odarty z właściwości. Ów niepozorny, bezbarwny, wyalienowany bohater pozwala autorowi otworzyć niezwykle ciekawą perspektywę egzystencjalną. Abschaffel żyje bowiem w ciągłym poczuciu braku, prawdziwe życie zawsze jest gdzie indziej, jemu dany jest tylko pozór ułomnego niby-życia. Próbuje to rekompensować sobie, wchodząc w związki z trzema kobietami równocześnie, ta jednak próba, jak i wszystkie inne spełzają na niczym, potęgują jeszcze poczucie niezaspokojenia, pogłębiają neurozę. Wszystko, co obserwuje i opisuje Abschaffel, pod piórem Genazino ma kształt prozy pozbawionej ozdobników, lecz niezwykle kunsztownej, hipnotycznej wręcz. Jest w niej coś tak fascynującego, iż trudno się oderwać od lektury.