Explore the latest books of this year!
Bookbot

d' Ormesson Jean

    A French writer, journalist, columnist, and philosopher. His work delves into profound philosophical questions and the human condition. With an impeccable elegance and sharp intellect, he explores the complexities of the world and humanity's place within it. His prose is refined and his insights are thought-provoking.

    Mężczyźni za nią szaleją
    Casimir mene la grande vie
    • 2016

      Dalsze dzieje dw�ch rod�w, kt�rych historie zapoczątkował Wieczorny wiatr.Choć pierwsza wojna dobiegła końca, czasy wcale nie stały się spokojniejsze. Krach na Wall Street wstrząsa codziennym życiem, we Włoszech do władzy dochodzi Mussolini, a w Niemczech coraz większą władzę zyskuje Hitler. Tacy jak Hugo, Darwin, Marks, Freud, a niebawem r�wnież Picasso są zwiastunami nowych czas�w.Te już nadchodzą.Cztery siostry i czterej bracia, wplątani w wir historii, przemierzają międzywojenną Europę i Amerykę. Aureliano zostaje mianowany ambasadorem Argentyny w Anglii. Brian wybiera życie w głębokiej Szkocji. Vanessa, ku wielkiemu zaniepokojeniu wujka Churchilla, wiąże się z Rudolfem Hessem. Pandora wikła się w kolejne romanse, a Jessicą zachwyca się Hemingway. Każdy z bohater�w odciska swoje piętno na historii i na każdym z nim historia odciska swoje. Wszystkimi targają emocje.

      Mężczyźni za nią szaleją
    • 2015

      Mon grand-pere aimait le passé. Moi, j'étais comme tout le monde : je préférais les filles, et les baiser. Je ne pensais a rien d'autre. Je venais d'avoir seize ans. J'étais en terminale. Je préparais le bac. L'école m'ennuyait a périr. Et la vie encore plus. Je détestais le lycée, les lundis, la roulette russe des examens et, plus tard, des concours, la sombre noria des jours. Je détestais plus encore le monde autour de moi et la vie devant moi. Le monde me cassait les pieds, la vie me faisait peur. L'avenir avait l'allure d'un éternel lundi, d'un bac sans cesse recommencé. De temps en temps, a la maison, un imbécile bénévole me demandait ce que je voulais faire lorsque je serais grand. J'étais déja assez grand : j'avais un metre quatre-vingt-neuf. Je le regardais avec fureur. Ce que je voulais faire ? Rien du tout, tete de lard. J'avais plutôt envie de mourir.

      Casimir mene la grande vie