Przed wybuchem pandemii ich praca nie budziła powszechnego zainteresowania. SARS-COV-2 wszystko zmienił. Cały świat z zapartym tchem czeka na lek i szczepionkę przeciwko COVID-19. Bez wysiłku wirusologów ani szczepionki, ani leku nie będzie.Ale właściwie na czym polega ich praca? Co oglądają pod mikroskopami? Gdzie przechowywane są najgroźniejsze patogeny? Dlaczego jeden wirus staje się niebezpieczny, a inny żyje z nami w przyjaźni? Które epidemie zmieniły historię świata? Czy w koronawirusie, który teraz szaleje, jest coś szczególnego? W jaki sposób powstaje szczepionka i dlaczego to tak długo trwa?Na te i setki innych pytań odpowiadają wybitni polscy wirusolodzy.—Wirus zakrada się do komórki i szepce jej: „Uspokój się, mnie tu w ogóle nie ma”. On jest bardzo dobry w wyciszaniu systemów obronnych. W pewien sposób hipnotyzuje komórkę, a kiedy wprowadzi ją w trans, wydaje jej polecenie: „Słuchaj, teraz potrzebuję zbudować tutaj fabrykę, w której będą produkowane nowe wirusy”.
Mira Suchodolska Books


Jakie jest serce w dotyku? Dosyć spoiste, z wyraźnym mięśniem. Trochę śliskie, ale nie za bardzo. Jakie to uczucie trzymać bijące serce w dłoni? Teraz to dla mnie codzienność. Trudno to opisać. Może przypomina trzepoczącego ptaka lub kota wyrywającego się z uścisku? Czasem bywa z nim problem, zwłaszcza w nowoczesnej chirurgii, gdzie operacje wykonuje się bez zatrzymywania akcji serca. Czasami serce się wyrywa, ale zazwyczaj udaje nam się je dobrze trzymać. Czy kiedykolwiek ci uciekło? Tak, wielokrotnie. I co wtedy? Łapałem je z powrotem, nigdy nie spadło na podłogę. Nasza rozmowa może być rozczarowująca dla czytelników, którzy wyobrażali sobie rodzinę profesora Religi jako niezwykłą, jak z filmów. W rzeczywistości była zwyczajna, z brakiem wylewnego okazywania uczuć. Najważniejsze, że wszyscy się lubili i szanowali. Grzegorz Religa, syn znanego kardiochirurga, urodził się 18 grudnia 1967 roku w Warszawie. Jest doktorem nauk medycznych, specjalizującym się w sztucznych komorach serca. Żonaty, ma troje dzieci. Obecnie pracuje jako ordynator oddziału kardiochirurgicznego w Łodzi, który podczas epidemii został przekształcony w COVID-owy OIOM.