Explore the latest books of this year!
Bookbot

Czesław Mirosław Szczepaniak

    Jestem uczniem - Piszę i czytam
    Dotyk
    • Fryzjer odwiedzał wszystkie regimenty szpitala raz w miesiącu, spędzając tam trzy dni. Jego wizyta nie była szczególnym wydarzeniem; był starszym panem, bardziej przypominającym urzędnika niż stylistę. Pojawiał się po śniadaniu, rozkładając swój warsztat w kącie korytarza. Na stoliku miał maszynkę do strzyżenia, brzytwy, nożyczki i grzebienie. Nigdy nie przynosił lustra, strzygąc pacjentów na sucho lub „pod garnek”. Zaczynał od najmłodszych, które siostry przyprowadzały do niego. Dzieci z radością siadały na krzesełku, owinięte prześcieradłem, podziwiając jego umiejętności. Po strzyżeniu biegły do łazienki, by zobaczyć swoje nowe fryzury. Narrator, będący niepraktykującym pedagogiem specjalnym, porównuje się do żebraka z miseczką Gutenberga, notując, by uchwycić choć fragment rzeczywistości. W jego zapiskach słychać szum puszczy i skargi zapisane w słoju. Dąży do tego, by jego notatki dojrzały w książce, traktując to jako sposób na przetworzenie wspomnień. Pisanie staje się dla niego nie tylko formą terapii, ale także sposobem na odnalezienie sensu w życiu, które wciąż wymaga olśnień i poezji.

      Dotyk