Yorktown, Enterprise, Hornet
- 128 pages
- 5 hours of reading







Jurek urodził się w Pińsku na Polesiu. Gdy do miasta wkroczyła Armia Czerwona, życie siedmiolatka wywróciło się do góry nogami. Szkoły zamknięto, w sklepach brakowało żywności. Jurka wraz z rodziną wywieziono bydlęcym wagonem do Kazachstanu. Tam, w sowchozie, w rozpadającej się budzie musiał żyć i pracować ponad siły, cierpiąc głód. A to był dopiero początek długiej wędrówki rodziny zesłańców. Ich tułaczka wiodła przez Bliski Wschód do Afryki, Indii i dalej do Meksyku, Nowej Zelandii. Wielu zostanie tam już na stałe.
Jędrek zawsze był otwarty, uśmiechnięty, ciekawy świata i ludzi. To dlatego był lubiany, ceniony, to dlatego został nie byle kim – tylko oficerem floty handlowej! Zanim jednak przepłynął świat wzdłuż i wszerz – wiele przeżył. Urodził się w jednym z najpiękniejszych miast przedwojennej Polski – we Lwowie, po którym uwielbiał spacerować z ukochanym dziadkiem. Musiał się z nim rozstać, kiedy tato awansował na kapitana i rodzina przeniosła się do twierdzy wojska polskiego w Modlinie. Tam zastała ją druga wojna światowej. Jędrek z siostrą, mamą i babcią rozpoczęli tułaczkę po Polsce. Chłopiec uczył się w konspiracji, pomagał rodzinie, pracując, a po przeprowadzce do Warszawy – rozpoczął walkę z okupantem, wstępując do Szarych Szeregów.
Irenka jest pogodną, ciekawą świata dziewczynką. Urodziła się w Wilnie w 1932 roku, pięknym mieście na Kresach Wschodnich II Rzeczpospolitej. Kochająca i wspierająca się rodzina, przeświadczenie o nieustającej opiece Matki Boskiej Ostrobramskiej chroniły ją przed rozpaczą podczas burzliwych działań wojennych, kiedy nad Wilno napłynęły hitlerowskie i sowieckie chmury.