Sold out but wanted!
Parameters
- 190 pages
- 7 hours of reading
More about the book
Czy zwierzęta noszą maski? I co się kryje w ich oczach, skoro „nie ma tam duszy”? Czy możliwa jest heterotopia – świat radykalnie inny od naszego, gdzie „nie ma mowy o zabijaniu i zjadaniu”, bo Inni to „partnerzy, bliscy”? Gdzie zamiast wiedzy-władzy mamy strategię świadomej niewiedzy, a zamiast dominacji – współodczuwanie? Balansując na granicy literackiej mitologii i krytycznej eseistyki, Olga Tokarczuk opowiada nam o ciele, seksualności i śmierci, o uwikłaniu w płeć i uwiedzeniu darkroomem. O Michelu Faberze i Matriksie. A także o swoich podróżach, mapach lęków i lądów, ulicach Amsterdamu i horyzoncie Masywu Ślęży.
Language
Book purchase
Moment niedźwiedzia, Olga Tokarczuk
- Language
- Released
- 2012
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Hardcover)
We’ll email you as soon as we track it down.
Payment methods
We’re missing your review here.
- Title
- Moment niedźwiedzia
- Language
- Polish
- Authors
- Olga Tokarczuk
- Publisher
- Wydawnictwo Krytyki Politycznej
- Released
- 2012
- Format
- Hardcover
- Pages
- 190
- ISBN10
- 8362467363
- ISBN13
- 9788362467365
- Series
- Tags
- Non-Fiction, Social Sciences, True Stories, Nature, Philosophical Topics, Animals, Philosophy, Opinion Journalism & Essays, Polish literature, Poland, Feuilleton, Articles
- First published
- 2012
- Original title
- Moment niedźwiedzia
- Rating
- 3.9 out of 5
- Description
- Czy zwierzęta noszą maski? I co się kryje w ich oczach, skoro „nie ma tam duszy”? Czy możliwa jest heterotopia – świat radykalnie inny od naszego, gdzie „nie ma mowy o zabijaniu i zjadaniu”, bo Inni to „partnerzy, bliscy”? Gdzie zamiast wiedzy-władzy mamy strategię świadomej niewiedzy, a zamiast dominacji – współodczuwanie? Balansując na granicy literackiej mitologii i krytycznej eseistyki, Olga Tokarczuk opowiada nam o ciele, seksualności i śmierci, o uwikłaniu w płeć i uwiedzeniu darkroomem. O Michelu Faberze i Matriksie. A także o swoich podróżach, mapach lęków i lądów, ulicach Amsterdamu i horyzoncie Masywu Ślęży.



