More about the book
Dla Europejczyka jedwab to zawsze luksus, a i trochę egzotyki. Prawie każdy wie, że ta szlachetna tkanina trafiała do nas gdzieś z dalekich Chin, na grzbietach jucznych zwierząt idących cierpliwie setki kilometrów w karawanach. Kto czytał Marco Polo to jeszcze dołoży do tej wizji brodatych wschodnich kupców. I niewiele więcej. Reszta ginie w kolorowej mgle egzotyki. Christopher Beckwith z zacięciem odkrywcy rozwiewa tę mgłę aby ukazać nam realia Jedwabnego Szlaku, kto wie, czy nie bardziej fascynujące niż owa romantyczna mgła. Spod jego pióra wychodzą jak żywi i wojownicy scytyjscy z epoki brązu jeszcze, i cienie Dżingis Chana i jego pobratymców, i wielkie imperia niezmierzonych azjatyckich stepów, niegdyś świetne i potężne, których istnienia nawet nie podejrzewaliśmy, i chińscy cesarze, i ich dostojnicy, i surowe góry, i gwarne szlaki, i pustynie, i step. A nawet w dzisiejszej erze globalizacji na odradzającym się Jedwabnym Szlaku rysuje autor i cień Putina i chińskich komunistów, i mizerię dzisiejszej stepowej Azji republik postsowieckich. Ta książka to nieczęste połączenie wielkiej erudycji i pasji badacza z umiejętnością pisania i zapalania wyobraźni czytelnika. Kto raz zajrzy do książki idzie przez kilka tysiącleci i setki kilometrów prowadzony przez Beckwitha jak za rękę, zafascynowany klarownym i barwnym obrazem, jaki mu z zadrukowanego papieru rozwija się w głowie.
Book purchase
Imperia Jedwabnego Szlaku, Tamara Kołakowska
- Language
- Released
- 2020
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Hardcover)
Payment methods
We’re missing your review here.
- Title
- Imperia Jedwabnego Szlaku
- Language
- Polish
- Authors
- Tamara Kołakowska
- Publisher
- PIW
- Released
- 2020
- Format
- Hardcover
- ISBN10
- 8381960592
- ISBN13
- 9788381960595
- Series
- Tags
- Non-Fiction, History, Middle Ages, Ancient History, Asia, China
- Rating
- 4 out of 5
- Description
- Dla Europejczyka jedwab to zawsze luksus, a i trochę egzotyki. Prawie każdy wie, że ta szlachetna tkanina trafiała do nas gdzieś z dalekich Chin, na grzbietach jucznych zwierząt idących cierpliwie setki kilometrów w karawanach. Kto czytał Marco Polo to jeszcze dołoży do tej wizji brodatych wschodnich kupców. I niewiele więcej. Reszta ginie w kolorowej mgle egzotyki. Christopher Beckwith z zacięciem odkrywcy rozwiewa tę mgłę aby ukazać nam realia Jedwabnego Szlaku, kto wie, czy nie bardziej fascynujące niż owa romantyczna mgła. Spod jego pióra wychodzą jak żywi i wojownicy scytyjscy z epoki brązu jeszcze, i cienie Dżingis Chana i jego pobratymców, i wielkie imperia niezmierzonych azjatyckich stepów, niegdyś świetne i potężne, których istnienia nawet nie podejrzewaliśmy, i chińscy cesarze, i ich dostojnicy, i surowe góry, i gwarne szlaki, i pustynie, i step. A nawet w dzisiejszej erze globalizacji na odradzającym się Jedwabnym Szlaku rysuje autor i cień Putina i chińskich komunistów, i mizerię dzisiejszej stepowej Azji republik postsowieckich. Ta książka to nieczęste połączenie wielkiej erudycji i pasji badacza z umiejętnością pisania i zapalania wyobraźni czytelnika. Kto raz zajrzy do książki idzie przez kilka tysiącleci i setki kilometrów prowadzony przez Beckwitha jak za rękę, zafascynowany klarownym i barwnym obrazem, jaki mu z zadrukowanego papieru rozwija się w głowie.


