
Series
More about the book
Historia miłosna opowiedziana kroplami deszczu. Aleks, perkusista znanego zespołu, postanawia wrócić po wielu latach do swojego rodzinnego domu. Mężczyzna chce w końcu uwolnić się od wspomnień tragicznych wydarzeń, jakie kiedyś się tu rozegrały, a także zrozumieć, jak to się stało, że dziewczyna, którą kochał jako nastolatek, niespodziewanie zniknęła z jego życia. Wkrótce czeka go zaskakujące spotkanie, które stanie się początkiem niezwykłej historii miłosnej... W deszczu to wzruszająca opowieść o poszukiwaniu własnej recepty na szczęście, zmaganiu z przeszłością i nadziei na to, że przyszłość przyniesie odpowiedzi nawet na te najtrudniejsze pytania. Schwyciłem Kayli dłoń i pociągnąłem w swoją stronę. Obydwoje stąpaliśmy po krawędzi. Z rantu łatwo było spaść, ale wyzwaniem było przejść po nim razem. Lubiłem przyjmować wyzwania. Teraz także obiecałem sobie je przyjąć. Zeszliśmy powoli po schodach w towarzystwie niepewności.
Book purchase
W deszczu, Anna Dąbrowska
- Language
- Released
- 2020
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Paperback)
Payment methods
We’re missing your review here.
- Title
- W deszczu
- Language
- Polish
- Authors
- Anna Dąbrowska
- Publisher
- Novae Res
- Released
- 2020
- Format
- Paperback
- Pages
- 342
- ISBN10
- 8381478316
- ISBN13
- 9788381478311
- Series
- Flames
- Tags
- Fiction
- Rating
- 4.35 out of 5
- Description
- Historia miłosna opowiedziana kroplami deszczu. Aleks, perkusista znanego zespołu, postanawia wrócić po wielu latach do swojego rodzinnego domu. Mężczyzna chce w końcu uwolnić się od wspomnień tragicznych wydarzeń, jakie kiedyś się tu rozegrały, a także zrozumieć, jak to się stało, że dziewczyna, którą kochał jako nastolatek, niespodziewanie zniknęła z jego życia. Wkrótce czeka go zaskakujące spotkanie, które stanie się początkiem niezwykłej historii miłosnej... W deszczu to wzruszająca opowieść o poszukiwaniu własnej recepty na szczęście, zmaganiu z przeszłością i nadziei na to, że przyszłość przyniesie odpowiedzi nawet na te najtrudniejsze pytania. Schwyciłem Kayli dłoń i pociągnąłem w swoją stronę. Obydwoje stąpaliśmy po krawędzi. Z rantu łatwo było spaść, ale wyzwaniem było przejść po nim razem. Lubiłem przyjmować wyzwania. Teraz także obiecałem sobie je przyjąć. Zeszliśmy powoli po schodach w towarzystwie niepewności.