More about the book
W błyskotliwej, dygresyjnej poezji „Beniowski” (1841) Juliusz Słowacki mistrzowsko zmierzył się ze swoimi wrogami i krytykami, odpowiadając na ich bezsensowne oskarżenia starannie skonstruowanymi obelgami, za co niemal zapłacił życiem. Jego najzagorzalszy krytyk, Ropelewski, wezwał go na pojedynek, jednak na szczęście dla Słowackiego i polskiej kultury konflikt udało się zażegnać w ostatniej chwili, a do pojedynku nie doszło. To był wielki triumf Słowackiego i jego „Beniowskiego”. Dzieło Słowackiego sprawia wrażenie tekstu napisanego w wielu czasoprzestrzeniach, jakby powstało w naszej, ale jednocześnie innej, nieeuklidesowej geometrii. Wszystkie jego prace – zarówno te ukończone, jak i te, które pozostały jedynie w fragmentach – tworzą razem wielowarstwowy hipertekst, otwarty na najróżniejsze interpretacje.
Book purchase
Beniowski, Juliusz Słowacki
- Language
- Released
- 1985
- product-detail.submit-box.info.binding
- (Paperback)
Payment methods
We’re missing your review here.
- Title
- Beniowski
- Language
- Polish
- Authors
- Juliusz Słowacki
- Released
- 1985
- Format
- Paperback
- Pages
- 185
- ISBN10
- 830401985X
- ISBN13
- 9788304019850
- Series
- Rating
- 3 out of 5
- Description
- W błyskotliwej, dygresyjnej poezji „Beniowski” (1841) Juliusz Słowacki mistrzowsko zmierzył się ze swoimi wrogami i krytykami, odpowiadając na ich bezsensowne oskarżenia starannie skonstruowanymi obelgami, za co niemal zapłacił życiem. Jego najzagorzalszy krytyk, Ropelewski, wezwał go na pojedynek, jednak na szczęście dla Słowackiego i polskiej kultury konflikt udało się zażegnać w ostatniej chwili, a do pojedynku nie doszło. To był wielki triumf Słowackiego i jego „Beniowskiego”. Dzieło Słowackiego sprawia wrażenie tekstu napisanego w wielu czasoprzestrzeniach, jakby powstało w naszej, ale jednocześnie innej, nieeuklidesowej geometrii. Wszystkie jego prace – zarówno te ukończone, jak i te, które pozostały jedynie w fragmentach – tworzą razem wielowarstwowy hipertekst, otwarty na najróżniejsze interpretacje.


