Explore the latest books of this year!
Bookbot

Norweska kronika Mnicha Teodoryka

Parameters

  • 378 pages
  • 14 hours of reading

More about the book

Z kroniki Mnicha Teodoryka nie dowiemy się, co mógł myśleć „przeciętny wiking”. Próżno szukać w niej odwołań do przedchrześcijańskiej kultury czy mitologii, postrzeganych inaczej niż przez pryzmat interpretatio Christiana. Samo posługiwanie się łaciną pociągało za sobą rozmaite konsekwencje w treści i konstrukcji wypowiedzi. Jako autor Teodoryk z pewnością ustępuje pod względem rozmachu intelektualnego swoim sławniejszym kolegom po piórze – Saksonowi i Snorriemu. Wszakże ukończona w latach 1177–1188 Historia de antiquitate regum Norwagiensium konkuruje o zaszczytne miano najstarszej norweskiej kroniki – i już choćby z tego powodu powinna zostać uznana za dzieło dla rodzimej kultury fundamentalne. Teodoryk podjął w niej pionierską próbę skonstruowania norweskich dziejów, począwszy od zjednoczenia kraju do czasów niemal sobie współczesnych. Przekonywał w niej, że Norwegowie, mając własną historię, nie są już ludem barbarzyńskim, tylko pełnoprawnym członkiem cywilizowanej ekumeny. W sukurs szły mu erudycja, zdobyta prawdopodobnie w paryskim opactwie św. Wiktora, wiedza uzyskana od Islandczyków, a także niewątpliwe atuty rodzimej historii, z Olafem Świętym na czele.

Book purchase

Norweska kronika Mnicha Teodoryka, red. Krzysztof Cień, Szczęśniak Paweł

Language
Released
2021
product-detail.submit-box.info.binding
(Hardcover)
We’ll email you as soon as we track it down.

Payment methods

No one has rated yet.Add rating

Title
Norweska kronika Mnicha Teodoryka
Language
Polish
Released
2021
Format
Hardcover
Pages
378
ISBN10
8323142629
ISBN13
9788323142621
Series
Description
Z kroniki Mnicha Teodoryka nie dowiemy się, co mógł myśleć „przeciętny wiking”. Próżno szukać w niej odwołań do przedchrześcijańskiej kultury czy mitologii, postrzeganych inaczej niż przez pryzmat interpretatio Christiana. Samo posługiwanie się łaciną pociągało za sobą rozmaite konsekwencje w treści i konstrukcji wypowiedzi. Jako autor Teodoryk z pewnością ustępuje pod względem rozmachu intelektualnego swoim sławniejszym kolegom po piórze – Saksonowi i Snorriemu. Wszakże ukończona w latach 1177–1188 Historia de antiquitate regum Norwagiensium konkuruje o zaszczytne miano najstarszej norweskiej kroniki – i już choćby z tego powodu powinna zostać uznana za dzieło dla rodzimej kultury fundamentalne. Teodoryk podjął w niej pionierską próbę skonstruowania norweskich dziejów, począwszy od zjednoczenia kraju do czasów niemal sobie współczesnych. Przekonywał w niej, że Norwegowie, mając własną historię, nie są już ludem barbarzyńskim, tylko pełnoprawnym członkiem cywilizowanej ekumeny. W sukurs szły mu erudycja, zdobyta prawdopodobnie w paryskim opactwie św. Wiktora, wiedza uzyskana od Islandczyków, a także niewątpliwe atuty rodzimej historii, z Olafem Świętym na czele.