Explore the latest books of this year!
Bookbot

Charlotte Street

More about the book

Wszystko zaczęło się od dziewczyny (bo zawsze jest jakaś dziewczyna…). Jason Priestley (ale nie ten aktor) dopiero co ją spotkał. Gdzieś w połowie Charlotte Street przeżyli razem niewiarygodnie cudowną, ulotną chwilę, i Jason poczuł, że być może zaczyna się coś ważnego. A sekundę później już jej nie było. Na szczęście w roztargnieniu zapomniała zabrać swój jednorazowy aparat fotograficzny, pełny nie wywołanych zdjęć… Teraz Jason – jeszcze do niedawna nauczyciel i chłopak swojej byłej dziewczyny, a obecnie dziennikarz na ćwierć etatu i bohater mimo woli – staje przed dylematem. Czy powinien dać sobie szansę i próbować odnaleźć dziewczynę? No bo jeśli to jest właśnie Ta? Kobieta jego życia? Ale to by znaczyło, że musi wykorzystać jedyne dostępne wskazówki kryjące się w tym małym plastikowym pudełku, które przecież nie należy do niego. Zabawne, jak sprawy mogą się czasem mogą potoczyć…

Book purchase

Charlotte Street, Danny Wallace

Language
Released
2013
product-detail.submit-box.info.binding
(Paperback),
Book condition
Damaged
Price
€2.44

Payment methods

No one has rated yet.Add rating

Title
Charlotte Street
Language
Polish
Publisher
Sonia Draga
Released
2013
Format
Paperback
Pages
440
ISBN10
8375086959
ISBN13
9788375086959
Series
Description
Wszystko zaczęło się od dziewczyny (bo zawsze jest jakaś dziewczyna…). Jason Priestley (ale nie ten aktor) dopiero co ją spotkał. Gdzieś w połowie Charlotte Street przeżyli razem niewiarygodnie cudowną, ulotną chwilę, i Jason poczuł, że być może zaczyna się coś ważnego. A sekundę później już jej nie było. Na szczęście w roztargnieniu zapomniała zabrać swój jednorazowy aparat fotograficzny, pełny nie wywołanych zdjęć… Teraz Jason – jeszcze do niedawna nauczyciel i chłopak swojej byłej dziewczyny, a obecnie dziennikarz na ćwierć etatu i bohater mimo woli – staje przed dylematem. Czy powinien dać sobie szansę i próbować odnaleźć dziewczynę? No bo jeśli to jest właśnie Ta? Kobieta jego życia? Ale to by znaczyło, że musi wykorzystać jedyne dostępne wskazówki kryjące się w tym małym plastikowym pudełku, które przecież nie należy do niego. Zabawne, jak sprawy mogą się czasem mogą potoczyć…