Explore the latest books of this year!
Bookbot

7 razy dziś

Book rating

Parameters

  • 440 pages
  • 16 hours of reading

More about the book

Jeśli wylałaś morze łez przy „Naszym ostatnim dniu” i „Opowiem o tobie gwiazdom”, ta powieść jest dla ciebie! NAZYWAM SIĘ SAM KINGSTON. Jestem popularna, mam przystojnego chłopaka i szalone przyjaciółki, z którymi świetnie się bawię. Robię, co chcę i kiedy chcę. Nie obchodzi mnie, czy kogoś zranię, bo i tak wszystko uchodzi mi na sucho. Aż do dzisiaj… Wychodzę z imprezy. Oślepiają mnie światła samochodu jadącego z naprzeciwka. Czuję niewyobrażalny ból. Spadam w niekończącą się pustkę... Umarłam? A jednak budzę się w swoim łóżku. Tylko że znów jest piątek 12 lutego, a ja od nowa przeżywam ten sam dzień. Czy naprawdę zasłużyłam na tak surową karę? Jedyne czego chcę, to odzyskać moje idealne życie. Bo przecież było idealne, prawda?

Book purchase

7 razy dziś, Lauren Oliver

Language
Released
2022
product-detail.submit-box.info.binding
(Paperback)
We’ll email you as soon as we track it down.

Payment methods

3.9
Very Good
315784 Ratings

We’re missing your review here.

Title
7 razy dziś
Language
Polish
Publisher
Otwarte
Released
2022
Format
Paperback
Pages
440
ISBN10
8381351901
ISBN13
9788381351904
Series
First published
2010
Original title
Before I Fall
Rating
3.9 out of 5
Description
Jeśli wylałaś morze łez przy „Naszym ostatnim dniu” i „Opowiem o tobie gwiazdom”, ta powieść jest dla ciebie! NAZYWAM SIĘ SAM KINGSTON. Jestem popularna, mam przystojnego chłopaka i szalone przyjaciółki, z którymi świetnie się bawię. Robię, co chcę i kiedy chcę. Nie obchodzi mnie, czy kogoś zranię, bo i tak wszystko uchodzi mi na sucho. Aż do dzisiaj… Wychodzę z imprezy. Oślepiają mnie światła samochodu jadącego z naprzeciwka. Czuję niewyobrażalny ból. Spadam w niekończącą się pustkę... Umarłam? A jednak budzę się w swoim łóżku. Tylko że znów jest piątek 12 lutego, a ja od nowa przeżywam ten sam dzień. Czy naprawdę zasłużyłam na tak surową karę? Jedyne czego chcę, to odzyskać moje idealne życie. Bo przecież było idealne, prawda?