Explore the latest books of this year!
Bookbot

Paryż na widelcu

Sekretne życie miasta

Parameters

  • 336 pages
  • 12 hours of reading

More about the book

Gdzie można obcować z najlepszą sztuką z dala od tłumów? Dlaczego paryżanie czują się przymuszeni do sikania na ulicy? Jak wybrać pokój hotelowy, w którym można się wyspać? Jakie jest najbardziej odpowiednie miejsce, żeby powiedzieć Je t'aime? A jakie najseksowniejsze? Co przeraża paryżan w ich własnym mieście? Po serii przygód Paula Westa, Anglika we Francji, oraz wskazówkach Jak rozmawiać ze ślimakiem Stephen Clarke wziął na warsztat Paryż. Nie znajdziecie w tej książce nużących opisów szlaków historycznych ani porad w rodzaju „gdzie każdy turysta udać się powinien". Autor nie zabierze nas przed oblicze Mony Lisy ani na szczyt wieży Eiffla. Zwiedzicie raczej te zakamarki stolicy Francji, do których turyści zwykle nie trafiają (bo nikt ich tam nie prowadzi).

Book purchase

Paryż na widelcu, Stephen Clarke, Hanna Baltyn

Language
Released
2012
product-detail.submit-box.info.binding
(Hardcover),
Book condition
Very Good
Price
€2.79

Payment methods

No one has rated yet.Add rating

Title
Paryż na widelcu
Subtitle
Sekretne życie miasta
Language
Polish
Publisher
W.A.B.
Released
2012
Format
Hardcover
Pages
336
ISBN10
8377476649
ISBN13
9788377476642
Series
Description
Gdzie można obcować z najlepszą sztuką z dala od tłumów? Dlaczego paryżanie czują się przymuszeni do sikania na ulicy? Jak wybrać pokój hotelowy, w którym można się wyspać? Jakie jest najbardziej odpowiednie miejsce, żeby powiedzieć Je t'aime? A jakie najseksowniejsze? Co przeraża paryżan w ich własnym mieście? Po serii przygód Paula Westa, Anglika we Francji, oraz wskazówkach Jak rozmawiać ze ślimakiem Stephen Clarke wziął na warsztat Paryż. Nie znajdziecie w tej książce nużących opisów szlaków historycznych ani porad w rodzaju „gdzie każdy turysta udać się powinien". Autor nie zabierze nas przed oblicze Mony Lisy ani na szczyt wieży Eiffla. Zwiedzicie raczej te zakamarki stolicy Francji, do których turyści zwykle nie trafiają (bo nikt ich tam nie prowadzi).