Na twarzy Lesia pojawił się wyraz bezgranicznego przerażenia. Mniej więcej zdawał sobie sprawę z tego, co czynił przez całe popołudnie i wieczór, i nagle pojął, że oto ma skutki. Halucynacje! Delirium tremens! I to nie nędzne myszki, króliki, nietoperze, ale od razu słoń. I to jaki? Różowy. Lesio zamknął oczy na długa chwilę, a potem je ostrożnie otworzył. Słoń stał nadal. Lesio powtórzył operację z oczami. - Zgiń przepadnij - powiedział ze zgrozą zduszonym głosem. - A kysz! A kysz! W odpowiedzi na zaklęcie nastapiło coś strasznego.
Lesio Series
This series plunges readers into a world where everyday life collides with extraordinary events, seasoned with sharp wit and suspense. Follow the characters as they find themselves entangled in bizarre and comical adventures, masterfully capturing the spirit of their time. It's a collection designed for those who appreciate intelligently crafted plots and unforgettable personalities. Prepare for a unique reading experience filled with laughter and thrilling twists.
